You are currently viewing Absurd równości szans

Absurd równości szans

  • Post comments:0 Komentarzy

Przeciwnicy prywatyzacji edukacji często zaznaczają, że edukacja prywatna doprowadziłaby do nierówności szans edukacyjnych. Mówią oni, że prywatna edukacja sprawiłaby, że dzieci z bogatych rodzin mogłyby sobie pozwolić na droższą (i tym samym “lepszą”) edukację od tych z biednych rodzin. W tym artykule wyjaśnię genezę równości szans i jej absurd.

Wszakże czym jest równość szans? Wikipedia podaje, że jest to “prawo do sprawiedliwego dostępu do różnych życiowych możliwości”. W kontekście edukacji można sparafrazować, że równość szans edukacyjnych to “prawo do sprawiedliwego dostępu do edukacji”. Jest to w mojej opinii całkowicie niejasne stwierdzenie. Czym bowiem ma być sprawiedliwy dostęp? I do jakiej edukacji?

Nierówności towarzyszą nam od urodzenia. Mamy inne DNA niż inni ludzie, jesteśmy wysocy albo niscy, jesteśmy blondynami albo brunetami, mamy inny charakter, rodzimy się w rodzinie bardziej lub mniej zamożnej, bardziej lub mniej patologicznej itd. Później okazuje się, że mamy różne zainteresowania i talenty. Jedni są geniuszami od historii, a inni złotymi rączkami. To wszystko jest nierówne.

Z nierówności talentów czy charakterów rodzą się nierówności dochodowe. Np. wysoki umięśniony mężczyzna będzie lepiej zarabiającym koszykarzem niż karzeł. Tak samo jak utalentowany Leonardo DiCaprio zarobi więcej niż nikomu nieznany aktor amator. Zauważ, że w istocie ta nierówność wymusza na ludziach w systemie kapitalistycznym, aby zajmowali się swoją pasją, bo tam gdzie ma się talent, tam są zyski.

Teraz socjalista mówi, że należy zaprowadzić równość szans edukacyjnych, ponieważ z nich biorą się nierówności dochodowe. Tak więc centralny planista za radą zagorzałego przeciwnika SUSSEN wprowadza przymusową edukację, gdzie każdy uczy się tego samego. Centralny planista arbitralnie stwierdza, że najważniejsze do życia będą dzieciakom potrzebne: nauka gotowania, skakania na skakance, historia i nauka o biznesie.

Wszystkie dzieci niezależnie od zainteresowań, talentów i cech charakteru zaczynają być przymusowo uczone tych 4 przedmiotów. Wśród tych dzieci jest ambitne dziecko imieniem Franek, które uwielbia gotować i uczyć się o samolotach. Skakanie na skakance, historia i nauka o biznesie okazują się dla niego stratą czasu, który mógłby przeznaczyć na naukę gotowania bądź naukę o samolotach. Natomiast nauka gotowania też jest dla niego stratą czasu, bo uczą się niej też dzieci, których to nie interesuje, przez co poziom spada do umiejętności rozbijania jajka, przez co Franek nudzi się na tych lekcjach.

W imię równości szans został mu bowiem zabrany czas, który mógłby przeznaczyć na naukę swoich talentów i zainteresowań. To sprawiło, że jest on komparatywnie mniej wartościowy na rynku pracy, bo stracił czas, który gdyby przeznaczył na rozwój swoich zainteresowań, byłby bardziej wartościowy na rynku, bo nauczyłby się więcej rzeczy w krótszym czasie. Można powiedzieć, że nierówność się zwiększyła, bo wartość Franka na rynku zmalała, a nikomu nie wzrosła.

Tak więc w istocie równość szans jest hasłem, które pięknie brzmi, a jednak doprowadza do większej nierówności wśród ludzi. Ci których interesują akurat te 4 przedmioty skorzystają na tym, a ci, których żadne z tych 4 przedmioty nie interesują tracą czas, więc pomiędzy tą pierwszą a drugą grupą pojawia się nierówność.

Absolutnie nie stwierdzam, że edukacja prywatna doprowadzi do równości szans. Twierdzę bowiem, że ŻADNA opcja nie doprowadzi do równości szans, ponieważ nierówności są zakodowane w genach ludzkości. Państwo teraz może je jedynie powiększyć. Twierdzę również, że taka naturalna nierówność jest bardzo dobra i korzystna dla ludzkości.

Młody człowiek z biednej rodziny, który interesuje się tenisem, ale nie stać go na profesjonalną szkołę tenisa niechaj wygra konkurs tenisa, którym sfinansuje sobie szkołę. Bogaty będzie mógł sobie pozwolić na nią od razu, ale nie możemy w imię równości szans wszystkim zapewnić równą edukację tych 4 przedmiotów, które dla obojga nie są interesujące, bo obaj na tym będą straceni.

Kacper Borys

0 0 polubienia
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Wczytaj odpowiedzi
Zobacz wszystkie komentarze